
Gravelem po Słowacji. Ach… jak tu pięknie
U naszych sąsiadów szuter jest jakby drobniejszy, bardziej biały a cisza bardziej przenikliwa. Czy to chwilowe zauroczenie się Słowacją? Miejmy nadzieję, że nie, bo to byłoby jak przykre jak zabraniu dziecku jego ulubionej, nowej zabawki